Przytul książkę na weekend cz. IV

dziewczyna

Chyba mało kto nie słyszał o słynnej Trylogii Milennium Stiega Larssona.

Nakręcono już nawet film na podstawie drugiej części serii pt „Dziewczyna z tatuażem”.

Wszystkie trzy  książki tworzą zwartą, ciekawą kompozycję, idealną dla osób lubiących powieści z rodzaju trillera czy powieści szpiegowskich.

Seria tajemnic, dochodzeń, zagadek zarówno politycznych jak i rodzinnych, tworzą niezwykła karuzelę obrazów i nadają powieści dynamiki.

Dziewczyna, która igrała z ogniem jest drugą z części Millenium , z główną bohaterką –  Lisbeth Salander na czele.. Seria dramatycznych wypadków wywołuje u Lisbeth wspomnienia mrocznej przeszłości, z którą raz na zawsze postanawia się rozprawić.

Dwójka dziennikarzy, Dag Svensson i Mia Bergman, dociera do sensacyjnych informacji na temat rozległej siatki przemycającej nieletnie prostytutki z Europy Wschodniej do Szwecji. W aferę zamieszanych jest wiele czołowych postaci z życia publicznego. Kiedy Dag i Mia zostają brutalnie zamordowani, podejrzenia padają na Lisbeth Salander. Policja rozpoczyna pościg. Mikael Blomkvist nie wierzy w jej winę i postanawia przeprowadzić własne śledztwo. Wkrótce odkrywa zdumiewające powiązania między morderstwem, przemytem kobiet i… samą Lisbeth. Seria dramatycznych wypadków prowokuje Salander do prywatnej zemsty.

Literaturze kryminalnej zawsze brakowało pełnokrwistych postaci kobiecych. Lisbeth Salander, wykreowana przez Stiega Larssona bohaterka cyklu Millennium, to nagroda za lata oczekiwania: ta dziewczyna jest jak tornado: mroczna, nieprzewidywalna, groźna, przebiegła, a przy tym obdarzona dość osobliwą urodą.
Piotr Kofta, Dziennik

Jak wypada ta nowa powieść? Czy jest w stanie sprostać wysokim oczekiwaniom? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. Wszystko co urzekało w debiutanckiej powieści Larssona jest też w drugiej części: umiejętna charakterystyka postaci, cięte dialogi, społeczna krytyka, humor i niewiarygodnie wciągająca intryga. W rzeczywistości intryga moim zdaniem jest nawet lepsza (…) Pytanie czy ostatnia część trylogii również napisze na nowo jeden z podgatunków powieści kryminalnej w ten sam wciągający, wyborny i cudowny sposób. Fabuła się zagęszcza.

Svenska Dagbladet

22images

Najczęstsze błędy popełniane w języku angielskim.

iStock-501912142-760x428

Dziś prezentujemy Wam jeden z powszechniejszych tematów dotyczących błędów językowych w angielskim.

Użycie pewnych słów w rożnych kontekstach nie zawsze jest prawidłowe.

Poniżej przedstawiamy 10 najczęściej popełnianych błędów językowych

1.) MAKE

I’ve made my homework

Pamiętacie różnice między do i make? Warto sobie przypomnieć artykuł do czy make
W tym wypadku powinno być do homework, czyli poprawne zdanie to:

I’ve done my homework

2). LOOK FORWARD

I look forward to hear from you

Phrasal verb look forward to wymaga użycia czasownika w formie gerund, czyli z końcówką ing. Zobaczcie więcej przykładów i wyjaśnienie na look forward to

I look forward to hearing from you.

3) SEE

I never saw this film

W tym wypadku należy użyć czasu Present Perfect, czyli poprawne zdanie to:

I have never seen this film.

4) CAN / CAN’T

I can’t speak Chinese. – So can I
Ponieważ pierwsze zdanie jest przeczeniem, to poprawna wersja brzmi
Neither can I. Poniżej przykłady kiedy użyć neither a kiedy so:

I can’t speak Chinese. – Neither can I

I can speak Chinese. – So can I

5) MUST

Yesterday, I must go to work

Przykład błędnego użycia czasownika modalnego „must”. Należy pamiętać, iż w czasie przeszłym nie używamy „must” tylko „had to”

Yesterday, I had to go to work

6) CALL

I called to him last night

Nie powinno być przyimka „to” między call i him, czyli poprawna konstrukcja to:

I called him last night

7) WILL

If I will go to London, I will visit the tower

If I go to London, I will visit the tower

8) WANT SOMEBODY TO DO

He didn’t want that..

Prawidłowa konstrukcja to want somebody to do something, tak więc zdanie będzie brzmiało:

He didn’t want me to

9) WHO / WHICH

He liked a girl which was a nurse

Z osobami stosujemy who a nie which.

He liked a girl who was a nurse

10) STAND

He was staying near the window.

Trochę naciągany błąd, pomylenie czasowników stand i stay. Poprawne zdanie to oczywiście:

He was standing near the window.

ef043bdd-7ea7-4fa6-9423-b6c63466738f

Dziś jest 15 listopada 2017 roku… jak to powiedzieć po angielsku?

maxresdefault

 

Temat na jesienny wieczór. Daty po angielsku.

Niby takie proste, a jednocześnie sprawiające tak wiele trudności.

To jak to jest z tymi datami?

Wiele osób uczących się języka ma problem z poprawnym czytaniem dat. Dlatego poniżej prezentujemy cenne wskazówki jak poruszać się wśród dni, miesięcy i lat.

 

Daty w języku angielskim czytamy dzieląc je na pół: 

1892 – eighteen ninety two

1145 – eleven forty five

1981 – ninteen eighty one

1055 – ten fifty five

 

Z kilkoma wyjątkami…

 

Nowe stulecia: 

1700  – seventeen hundred

1900 – nineteen hundred

1400 – fourteen hundred

 

Rok 1000+

1000 – one thousand

1001 – one thousand (and) one

1002 – one thousand (and) two

1003 – one thousand (and) three

 

Rok 2000+

2000 – two thousand

2001 –  two thousand (and) one

2002 – two thousand (and) two

 

Daty z zerem na trzeciej pozycji:

1201 – twleve oh one  (oh czytamy /ou/ )

1509 – fifteen oh nine

1706 – seventeen oh six

 

Zapis i czytanie dat:

1st – pierwszy

2nd – drugi

3rd – trzeci

4, 5, 6… – 4th, 5th, 6th…

21st, 22nd, 23rd, 24th itd.

1st April, 1999 (1 April, 1999) – the first of April nineteen ninety nine

April 1st, 1999 (April 1, 1999) – April the first, nineteen ninety nine

 

21st July, 1999 (21 July, 1999) – the twenty first of July, nineteen ninety nine

July 21st, 1999 (July 21, 1999) – July the twenty first, nineteen ninety nine

Stosując się zatem do powyższych reguł, dzisiejsza data brzmi:

Today is the fifteenth of November two thousand and seventeen.

CATCH THE WORD cd.2

vintage-hand-new-words

Oto kolejna „wspinała piątka” do zapamiętania, a biorąca udział w konkursie:

6. EXTINGUISH

7. LUSCIOUS

8. QUERY

9. HOVER

10. TIER

 

Przytul książkę na weekend cz. III – „Mila 18″.

Za każdym razem staramy się zainteresować  Was, drodzy czytelnicy, książką, która ciekawi, inspiruje, dotyka ważnych zagadnień ludzkiego życia.

Dziś wybór padł na „Mila 18″ autorstwa Leona Urisa, wydaną po raz pierwszy w 1999 roku.

Dlaczego akurat ta książka?

No cóż, zbliża się 11 listopada, Święto Narodowe, dlatego też polecana przez nas książka ma dotykać tematu życia Polaków i ich walki o wolność.

Zacznijmy od krótkiego streszczenia fabuły:

Na kartach powieści spotykają się: Andrzej- oficer ułanów, który ze wszystkich sił kochał życie, ale jeszcze bardziej wolność…Gabriela- kobieta, którą kochał Andrzej, ale nie mógł poślubić… Aleksander Brandel- człowiek wielbiący pokój, który musiał prowadzić wojnę…Rachela i Wolf- młodzi kochankowie, którzy odkryli miłość podczs agonii ich świata… oraz Christopher de Monti- dziennikarz, który znalazł sens istnienia w samym sercu holokaustu… Tragicznym zwieńczeniem losu tej garstki mieszkańców Warszawy jest klęska powstania w getcie warszawskim.
Książka jest niesamowita, porywająca czytelnika coraz bardziej, z każdą kolejną przeczytaną stroną….. Ukazuje ludzkie uczucia, dążenia i nadzieje skonfrontowane z okrucieństwem wojny i holocaustu.

Za Oceanem powieść Leona Urisa odniosła ogromny sukces, na całe pokolenia kształtując stereotyp postrzegania stosunków polsko- żydowskich.

Niech podsumowaniem będą słowa zacytowane z Chicago Tribune:

Tremendous! Magnificient! Uris hs written a great, angry torrent of a novel!”.

milauris

„Catch the word”.

 

indeks

Drodzy Cosmopolitanie!

Już od wtorku 7 listopada ruszamy z konkursem pt. „Catch the word”.

Co tydzień, na jednej z tablic w szkole będzie wywieszone 5 słów, które należy zapamiętać.

Słowa będą różne, w zależności od tego, co nas rozbawi, zasmuci, natchnie, zaniepokoi czy zaskoczy. Konkurs będzie trwał do końca grudnia.

W tygodniu przed feriami rozdane zostaną testy, które sprawdzą Waszą pamięć.

Zachęcamy do udziału w konkursie – czekają atrakcyjne nagrody:)

Pierwsze słówka już na tablicy….

vintage-hand-new-words

 

a więc zaczynamy z pierwszą piątką:

1. PETTY

2. HOAX

3. EXHALE

4. MERE

5. SULKY

 

Przytul książkę na weekend cz. II

Oto kolejny ‚odcinek” naszego cyklu z serii „Przytul książkę na weekend”. Dziś z zasobów naszej biblioteki polecamy książkę autorstwa Jane Austen pt. ” Mansfield Park”.

Dlaczego wybór padł akurat na tę pozycję?

Książka wzbudza wiele emocji. Przez niektórych uważana jest za najlepszą,  a przez innych – za najgorszą w dorobku tej angielskiej pisarki.

Powieści Jane Austen w pierwszej kolejności zasługują na określenie „romans”, zaś „Mansfield Park” to przede wszystkim powieść społeczno-obyczajowa. I czytając ją pod tym kątem można dostrzec jej geniusz i wciągnąć się w złożony świat, który z taką uwagą obserwuje z pozoru nijaka i nudna Fanny.

Bohaterka nie ma tyle życia i uroku co Emma czy Elizabeth Bennet, nie przyprawia czytelnika o szybsze bicie serca jak Darcy czy kapitan Wentworth, historia miłosna nie jest tak porywająca jak w „Dumie i uprzedzeniu” czy „Perswazjach”, a cała powieść nie jest również tak lekka i pogodna jak „Opactwo Northanger”. Porównując z innymi można zatem powiedzieć, że brak jej przykuwających uwagę stosunków damsko-męskich, jest za to dużo tego, czego w pozostałych często się nie zauważa – czyli ukazania życia ludzi i stosunków społecznych oraz rozważań na temat rodziny, małżeństwa i wychowania dzieci. I choć może dla niektórych to najnudniejszy aspekt u Jane Austen, to właśnie „Mansfield Park” czyni ją fascynującą książką na weekend.

Historia ukazuje przeobrażenia ustrojowe i konflikty obyczajowo – społeczne w XIX – wiecznej Anglii, nie ma tego charakterystycznego humoru, a jedyną drugoplanową postacią, która „wybija” się na tle innych bohaterów, jest pani Norris, podobna trochę z charakteru do pani Bennet. Jednak kiedy tylko czytelnik uświadomi sobie znaczenie niektórych poruszanych  wątków, cała fabuła wyda mu się nie tylko oryginalna, ale też misternie skonstruowana.

Celem stworzenia „Mansfield Park” było ukazanie upadku tradycji i pojawienie się nowych, nie zawsze korzystnych wartości życiowych. Mimo że książka jest trudna w odbiorze, to warto ją przeczytać, aby zwrócić uwagę na fakt, że Jane Austen, poza niezwykłym darem obserwacji i talentem literackim, miała sporo do powiedzenia w sprawach etycznych. Potrafiła nie tylko zabawiać czytelników, ale również przekazać to, co uważała za słuszne.

Zapraszamy!

1200x630bb jane-austen-in-bath-3-638

Word of the year – we have the winner!

oxford-woy

Collins – to słownik angielsko – polski opracowany przez wybitnych polskich i angielskich naukowców, zawierający ponad 45 000 haseł dobranych pod kątem aktualności i przydatności w codziennej komunikacji.

Co roku, wydawca tego słownika dokonuje zestawienia najpopularniejszych angielskich zwrotów użytych w szeroko pojętej sferze społecznej, naukowej i biznesowej.

W zeszłym roku najczęściej używanym zwrotem był BREXIT. Określenie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej było wtedy używane o 3400 proc. częściej niż rok wcześniej.

Dwa lata temu zwyciężyło określenie „binge-watching”, czyli oglądanie ciągiem kilku odcinków serialu albo całego sezonu, albo po prostu „serialowy maraton”.

A jak wygląda to w roku 2017?

Jednym z najpopularniejszych zwrotów  był  „unicorn”, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza jednorożca. Nie chodzi jednak o mitycznego konia z rogiem. Obecnie w ten sposób określa się start-upy z branży technologicznej. Następnym jest pojęcie  „gig economy”, czyli określenia gospodarki w której zatrudnionych jest niewielu stałych pracowników, większość miejsc pracy jest zlecana jednoosobowym firmom.

Natomiast bezsprzecznym zwycięzcą plebiscytu jest zwrot „fake news”. W porównaniu z ubiegłym rokiem, użycie słowa wzrosło o 365 proc. Fake news to nic innego jak fałszywa informacja., która została wprowadzona do obiegu medialnego aby szokować i wywołać skandal. Uwaga – często w linkach do fake newsów zaszyte są wirusy. Dlatego wszystko, co czytamy, najpierw przeanalizujmy. Nie wierzcie we wszystko, co piszą w Internecie.

 

I trochę więcej zdjęć do naszej galerii :)

Obchodów Halloween ciąg dalszy ;)

DSC_9798 DSC_9799 DSC_9801 DSC_9800

DSC_9794 DSC_9795 DSC_9796 DSC_9797

A oto nasza szkoła i nasze upioooooorne wnętrza :)

Chcesz poznać naszą szkołę i lektorów?

Przyjdź już dziś. Zapraszamy do naszych upiooornych wnętrz.

Zapraszamy na  lekcje demonstracyjne – przyjdź, zobacz, zapisz się :)

Zapisując się na cały rok i płacąc za niego z góry, otrzymujesz od nas książki gratis!

Pamiętaj – COSMOPOLITAN o przyjaźni ludzie, domowa atmosfera i nauczania na najwyższym poziomie.

Zapraszamy.

Cukierek albo psikus ;)

DSC_9786 DSC_9787 DSC_9789 DSC_9791 DSC_9792 DSC_9793