Monthly Archives: Lipiec 2016

Wakacyjne uczenie się

Synonimy słowa ” little ”

 

 

11f05d01efdb569f21e7ef7c56d5fb47

A poniżej wyjaśnienia co do tych mniej znanych:

 

 

skimpy

(ˈskɪmpɪ)

1. Inadequate, as in size or fullness, especially through economizing or stinting: a skimpy meal.
2. Not covering a considerable amount of the body: a skimpy bathing suit.
3. excessively thrifty; mean; stingy: a skimpy housekeeper.

itsy-bitsy

[ˌɪtsɪˈbɪtsɪ]

1.very small – a colloquial expression; characteristic of spoken or written communication that seeks to imitate informal speech

minuscule

(ˈmɪn əˌskyul, mɪˈnʌs kyul)

1. very small.
2. (of letters or writing) small; not capital.
3. written in such letters (opposed to majuscule).

wee 

1. Very small; tiny

2. Idiom:

wee hours – The early hours of the morning right after midnight

teeny

(ˈtiːnɪ)

1. informal extremely small. Also: teeny-weeny, teensy-weensy or teensy
2. variant of tiny ( tai ni)

 

Turnus II Karpicko Podsumowanie

W IMIENIU CAŁEJ KADRY CHCIAŁAM SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ WSZYSTKIM OBOZOWICZOM ZA WSPÓLNIE SPĘDZONY CZAS.  BYLIŚCIE FANTASTYCZNI!

RODZICE! MACIE WSPANIAŁE DZIECIAKI! CZAS SPĘDZONY Z NIMI JEST DLA NAS KOLEJNYM WARTOŚCIOWYM DOŚWIADCZENIEM.

POZDRAWIAM, ŻYCZĄC UDANYCH WAKACJI

ANNA WAJDA – KIEROWNIK OBOZU

Turnus II Karpicko Dzień 12

Po przebudzeniu znowu zobaczyliśmy słońce!

Wszyscy uśmiechnięci i radośni wyruszyli na poranną rozgrzewkę. Że też naszym opiekunom chce się tak nam poświęcać. Wielki szacun!!!

Lekko zdziwiliśmy się oglądając wywieszony plan dnia. Wypisane były tylko: pobudka, śniadanie, lekcja angielskiego, obiad, kolacja, cisza nocna. A co z pozostałym czasem? Haaloooo! Ktoś nam to wytłumaczy?

Długo nie musieliśmy czekać i się wszystko wyjaśniło. Każda z drużyn mogła zaplanować co będziemy robić do południa i po południu. Czyli taki obozowy  dzień samorządności.

Na szczęście byliśmy zgodni. Tak więc do obiadu plażing. Żeby dziewczyny mogły poleżeć spokojnie raz na jednym raz na drugim boczku. Bo przecież „kobiety lubią brąz”.

 Aby wszystkim dogodzić po południu poszliśmy grać piłkę siatkową. Wieczór też zaplanowaliśmy raczej sporotwo – muzycznie. Jedni grali w piłkę, inni w tenisa stołowego. Pozostali (dziewczyny) tańczyli przy muzyce dyskotekowej, a jeszcze inni konwersowali w grupach.

Było spokojnie ale bardzo, bardzo miło. Ciepły wieczór nie skłaniał nas do szybkiego powrotu do pokoi. No ale cóż było robić…cisza nocna, to cisza.

P>S>

Lekcje angielskiego nabierają tempa. W praktyce oznacza to, ze coraz intensywniej przygotowujemy się do prezentacji sobotnich.

Turnus II Karpicko Dzień 11

Czy to już naprawdę 11 dzień? Czas biegnie nieubłagalnie. Po przebudzeniu przetarliśmy zaspane oczy i ujrzeliśmy SŁÓŃCE! W końcu prognozy pogodowe w Karpicku się sprawdziły. Plan dnia był więc oczywisty.

Oczywiście punktualnie pobiegliśmy na śniadanie. Nasze żołądki wołały „JEŚĆ, JEŚĆ, JEŚĆ” . Po śniadaniu szybkie sprzątanie pokoi, chwila na towarzyskie rozmowy i ruszyliśmy na kolejną dawkę angielskiego.

Po zajęciach zaopatrzeni w ręczniki, litry kremów do opalania ruszyliśmy na plażę. Tam oczywiście błogi odpoczynek, czyli plażing, smażing i kąpiel w jeziorze.

Jak wiadomo woda i słońce wyciąga z młodego organizmu siły, więc już nie tak żwawo jak wcześniej  ruszyliśmy w drogę powrotną. Oczywiście nasze „małe głody” znowu zaczęły się dopominać o swoje 🙂

Po obiedzie ruszyliśmy do Wolsztyna. Tam czekała nas wspinaczkowa przygoda. Mogliśmy sprawdzić naszą wytrzymałość, umiejętności i siły na ściance wspinaczkowej. Kto wie…może ktoś z nas w przyszłości zdobędzie ośmiotysięcznik?

Wieczorem w końcu wieczór z horrorem. Przyciemniona sala sprzyjała atmosferze. Każdy nieoczekiwany odgłos spoaza sali przyprawiał na o mocne bicie serca. Niektórym z nas nerwy nie wytrzymały i zrezygnowali z ogląania filmu. Jeszcze inni oglądali film zza okna!

O 22 giej z duszą na ramieniu krokiem ruszyliśmy do naszych pokoi.  Mycie ząbków, szybki prysznic szybko wskoczyliśmy pod kołdry, żeby nic nie widzieć i nic nie słyszeć.

I tak minął 11-sty dzień obozu.

P>S>

ZDJĘĆ ZE ŚCIANKI WSPINACZKOWEJ KOCHANI NIE ZOBACZYCIE Z POWODU TZW SKLEROZY FOTOGRAFA.

 

Turnus II Karpicko Dzień 9

Wciąż nam brakuje słońca. Tyko chmury i chmury. A na dodatek dzisiejsza temperatura typowo jesienna.Na szczęście my nie mamy czasu na nudę.

Rano oczywiście pobudka, poranna toaleta i śniadanko. Oczywiście nasi kochani wychowawcy nie zapominają o codziennej gimnastyce.

Po śniadaniu obowiązkowa dawka języka angielskiego. Tu nikt się na lekcje nie spóźnia, ani nie wykręca się bólem brzucha!

Później nastąpiła mała zmiana planów Mieliśmy iść w las, wytropić przeciwnika a na koniec zdobyć jego flagę. Niestety dziewczynom ten punkt programu tym razem nie pasował. Używając swoich długich rzęs i pięknych oczów „załatwiły” zabawy na ośrodku!!!

Tak więc zamiast ganiać po lesie musieliśmy użyć wszystkie części ciała, żeby rozwiązać „węzeł gordyjski”. Ojjjjj….było ciężko!!!

Po obiedzie kolejna dawka sportowej rywalizacji.

Za to wieczór był pełen emocji. Nasz obóz odwiedziły CELEBRYTKI ze wszystkich stron świata. Uchylimy Wam rąbek tajemnicy tej wizyty 😉

W znane gwiazdy – kobiety show – biznesu wcielili się nasi wspaniali KOLEDZY. W charakteryzacji pomagały im dziewczyny. Efekt był powalający!

Uwieńczeniem spotkania z celebrytkami była wspólna dyskoteka!!!

DSC_6941_1024x681 DSC_6942_1024x681 DSC_6943_511x768 DSC_6944_1024x681 DSC_6945_1024x681 DSC_6946_1024x681 DSC_6948_1024x681 DSC_6949_1024x681 DSC_6950_1024x681 DSC_6954_1024x681 DSC_6955_1024x681 DSC_6956_1024x681 DSC_6958_1024x681 DSC_6961_1024x681 DSC_6962_1024x681 DSC_6963_1024x681 DSC_6964_1024x681 DSC_6965_1024x681 DSC_6966_511x768 DSC_6967_511x768 DSC_6968_511x768 DSC_6971_511x768 DSC_6972_511x768 DSC_6974_511x768 DSC_6975_511x768 DSC_6976_511x768 DSC_6977_511x768 DSC_6978_511x768 DSC_6979_511x768 DSC_6980_511x768 DSC_6981_511x768 DSC_6982_511x768 DSC_6983_511x768 DSC_6984_511x768 DSC_6985_511x768 DSC_6986_511x768 DSC_6987_511x768 DSC_6988_511x768 DSC_6990_511x768 DSC_6991_511x768 DSC_6992_511x768 DSC_6994_1024x681 DSC_6995_1024x681 DSC_6996_1024x681 DSC_6997_1024x681 DSC_6998_1024x681 DSC_6999_1024x681 DSC_7000_1024x681 DSC_7001_1024x681 DSC_7002_1024x681 DSC_7003_511x768 DSC_7004_511x768 DSC_7005_511x768 DSC_7006_1024x681 DSC_7007_1024x681 DSC_7008_1024x681 DSC_7009_1024x681 DSC_7010_1024x681 DSC_7011_1024x681 DSC_7012_1024x681 DSC_7013_1024x681 DSC_7014_1024x681 DSC_7016_1024x681

Turnus II Karpicko Dzień 8

Dzień ósmy w Karpicku, .:) Po śniadaniu chwila na odprasowanie sukienek i koszul. W końcu to NIEDZIELA. Do południa spędziliśmy czas w Wolsztnie. Część z nas poszła do Kościoła inni tradycyjnie okupowali lody i gofry. Znowu niektórym zyski poszły w górę, a nas powoli dopada kryzys ekonomiczny :).

W powrotnej drodze „zahaczyliśmy” o klimatyczną cukiernię. Zielona Prowansja. Wypieki, takie, że wszystko by oczy zjadły…mniam, mniam, mniam. Zrobiliśmy małe zakupy i ruszyliśmy do Karpicka.

Tam czekał już na nas niedzielny obiad i deser w postaci szarlotki!

Po południe to czas rozgrywek sportowych, czyli mecz piłki siatkowej. Walka była ostra i zawzięta.

Niedziela jest dniem, kiedy w domu leżymy na kanapie i pstrykamy pilotem od TV. Dlatego, żebyśmy poczuli się jak w domu po kolacji oglądaliśmy film oczywiście w wersji anglojęzycznej. W sumie jest jak w domu, brakuje tylko……..kanapy 🙂

Oczywiście wieczorem prędziutko do pokoi i szybko rzuciliśmy się w objęcia Morfeusza!

DSC_6916_1024x681 DSC_6917_1024x681 DSC_6918_1024x681 DSC_6919_1024x681 DSC_6920_1024x681 DSC_6921_1024x681 DSC_6922_1024x681 DSC_6923_1024x681 DSC_6924_1024x681 DSC_6925_1024x681 DSC_6926_1024x681 DSC_6927_1024x681 DSC_6928_1024x681 DSC_6929_1024x681 DSC_6930_1024x681 DSC_6931_1024x681 DSC_6932_1024x681 DSC_6933_1024x681 DSC_6934_1024x681 DSC_6935_1024x681 DSC_6936_1024x681 DSC_6937_1024x681 DSC_6938_1024x681 DSC_6939_1024x681

Turnus II Karpicko Dzień 6

Poranek w Karpicku był zdecydowanie lepszy od poprzedniego. W praktyce oznacza to tyle, że niebo jest dalej zachmurzone ale nie pada paskudny deszcz. Na rozruch kilka wymachów rączką i nóżką i pełni energii wyruszyliśmy na śniadanie. Ciekawe czym zaskoczy nas dzisiaj nasz wspaniała kadra?

Po obowiązkowej dawce angielskiego poszliśmy do lasu. Tam naszymi okrzykami oznajmialiśmy całemu Karpicku, że to my tu teraz rządzimy :). A tak naprawd, to zdobywaliśmy flagę przeciwnej drużyny. Każdy z nas musiał być sprytniejszy od lisa, cwańszy od wilka i szybszy od błyskawicy. A wszystko po to, żeby przechytrzyć członków przeciwnej drużyny. Flaga została zdobyta! Wygrała drużyna WOMBAT!

Trochę głodni (w końcu las wyciąga siły) ruszyliśmy zdobywać pożywienie. Tym razem nie musieliśmy się zbytnio starać, bo jak zwykle posiłek już na nas czekał. Na dodatek na desre szef kuchni przygotował budyń z jagodami – PYCHOTA!

Żeby sadełko się ułożyło oddaliśmy się codziennej popołudniowej sieście.

Największym wydarzenie dnia był obozowy TALENT SHOW. Gościliśmy magika, tancerki, piosenkarkę i artystów -plastyków :).  Możemy się pochwalić wspaniałymi obozowiczami.  Kto wygrał? Trudno na pewno będzie wybać tego najlepszego/najlepszą. Alewerdykt zostanie ogłoszony dopiero jutro!

No i nastąpiła kolejna rozgrywka pomiędzy drużynami. Wombat in Combat vs IBK. Przeciąganie liny. Efekty? Bolące dłonie, zryty trawnik i wygrana IBK. Na cześć zwycięzców: Hip Hip Hura Hura Hura!

Po kolacji natomiast nasza ulubiona gra. No cóż jesteśmy trochę monotemetyczni!  MAFIA, MAFIA, MAFIA!

Ale co tam Chcemy się dobrze bawić!!!

A potem obowiązkowa CISZA NOCNA!DSC_6830_1024x681 DSC_6831_1024x681 DSC_6832_1024x681 DSC_6833_1024x681 DSC_6834_1024x681 DSC_6836_1024x681 DSC_6837_1024x681 DSC_6838_511x768 DSC_6839_1024x681 DSC_6841_1024x681 DSC_6842_1024x681 DSC_6843_1024x681 DSC_6844_1024x681 DSC_6845_1024x681 DSC_6846_1024x681 DSC_6847_1024x681 DSC_6849_1024x681 DSC_6850_1024x681 DSC_6851_1024x681 DSC_6852_1024x681 DSC_6853_1024x681 DSC_6854_1024x681 DSC_6855_1024x681 DSC_6856_1024x681 DSC_6857_1024x681 DSC_6858_1024x681 DSC_6859_1024x681 DSC_6860_1024x681 DSC_6861_511x768 DSC_6862_1024x681 DSC_6864_511x768 DSC_6865_1024x681 DSC_6866_511x768 DSC_6867_1024x681 DSC_6868_1024x681 DSC_6869_1024x681 DSC_6870_1024x681 DSC_6871_1024x681 DSC_6872_1024x681 DSC_6873_1024x681 DSC_6874_1024x681 DSC_6875_1024x681 DSC_6876_1024x681 DSC_6877_1024x681 DSC_6878_1024x681 DSC_6879_1024x681 DSC_6880_1024x681 DSC_6881_1024x681 DSC_6882_511x768 DSC_6884_511x768 DSC_6885_1024x681 DSC_6886_1024x681 DSC_6887_1024x681 DSC_6888_1024x681 DSC_6889_1024x681 DSC_6890_1024x681 DSC_6891_1024x681